Szukając usprawiedliwienia.

W pełni świadoma obowiązków jakie na mnie czekają, postanawiam zostać tu gdzie jestem i odłożyć je na jutro. Jest wieczór, dochodzi dwudziesta pierwsza, Pisklak zasnął, więc miałam zamiar usiąść do projektu (znalazł się ktoś, kto chce mi za to zapłacić😉), ale tak bardzo brakuje mi energii, że postanowiłam zrobić sobie dzisiaj od tego przerwę. Mam … Czytaj dalej Szukając usprawiedliwienia.