Pewnego dnia, Mały Chłopiec usłyszał pukanie do drzwi […] Postanowił otworzyć…

Jakieś dziesięć lat temu powstała bajka.

Gdy usypiałam mojego kilkuletniego wówczas Kogucika opowiadałam mu różne historyjki, które wymyślałam na poczekaniu. Siedział wtedy w huśtawce, wtulony w tygryska albo w lewka. Z czasem zaczął brać czynny udział w tworzeniu opowieści, sugerował kolejne słowa a nawet następne wydarzenia. W pewnym momencie polubił jedną z historyjek i wracaliśmy do niej przez kolejne dni. Tak powstała bajka „Bom Bam”

Moja najlepsza na świecie i najzdolniejsza przyjaciółka zrobiła do niej przepiękne ilustracje.

Zapraszam Was do naszej bajki.

Bajka ta, jest dla mnie najbardziej sentymentalną bajką i jedyną jaką napisałam (z pomocą trzylatka). Uważam, że te rewelacyjne ilustracje czynią ją bestsellerem na skalę światową 😉 Kasiu – może czas stworzyć razem kolejne takie dzieło? Może tym razem nawet wydać??

3 myśli na temat “Pewnego dnia, Mały Chłopiec usłyszał pukanie do drzwi […] Postanowił otworzyć…

  1. Nawet widzę podobieństwo😜😂😘 Myślę, że Kurczaki mają farta… Mogły trafić na prawdziwą kwokę😕🤔 a słyszałam, że ta kwoka, traktowała świat z wysoka i mówiła z przekonaniem, grunt to dobre wychowanie…. A to już inna bajka 😂😂😂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s